In

TIME FLIES



Wakacje mijają mi jak szalone, jeszcze niedawno byłam na klifach w Irlandii a dziś jestem już w domu po dwutygodniowym pobycie w Olsztynie. Niby nic a jednak te dwa wydarzenia dzieli ponad miesiąc czasu. Czas ucieka mi przez palce a przez głowę przelatuje miliard myśli i nowych pomysłów. Mimo słodkiego obijania się nie powiem bym nic się z tego nie nauczyła. Jestem bogatsza o nowe doświadczenia i doznania, mam piękne obrazy zapisane w pamięci i nic nie zmieni faktu, że są to najbardziej intensywne trzy miesiące wolnego w moim życiu. Przyznam, że to pierwszy raz gdy tyle podróżuję i "załatwiam" - jest to efekt nieubłaganie zbliżającej się dorosłości na który nie powiem bym narzekała. Dotąd tak wyczekiwana pojawiła się nagle i zbliża się wielkimi krokami a ja w każdej dziedzinie życia zaczynam ją odczuwać. Podjęłam nawet pierwsze dorosłe decyzje (silly laugh*) oraz pokonałam pewne lęki - nie żartuję, leciałam samolotem... i byłam sama na wielkim lotnisku w Dublinie... a lotniska mnie przerażają.










TOP - h&m
JEANS - h&m
BAG - *CLICK*
SHOES - h&m 

PHOTOS BY DR. Q // VIEW HIS PAGE

Jak mijają Wam wakacje kochani? Pochwalcie się w komentarzach! 

Related Articles