In

90'


Za każdym razem gdy chcę się zabrać do pisania tego postu coś w moim życiu mówi mi stanowcze "NIE". W zeszłą sobotę, na koncercie naciągnęłam sobie szyję. Przez prawie tydzień chodziłam i myślałam, że umrę. Później na siłowni poszła mi ręka, a wczoraj w pracy - gardło. Na dodatek zbliża się jeden z dwóch wielkich wyjazdów jakie goszczę w swoim życiu co roku i dosłownie nie mam do niczego głowy. Czuję się jak człowiek który od lat czeka na ten jeden najważniejszy moment, nie wiem, na przykład ślub. W przerwach między jednym, drugim, dziesiątym obowiązkiem staram się wymyślić dla was jakąś pokrzepiającą i otwierającą umysł myśl. Z racji tego co dzieje się ostatnio w moim życiu powiem Wam tylko - nie bójcie się wyjść przed szereg. Nawiązując do mojego przedostatniego postu, możecie wyrażać siebie ale wciąż tkwić w tłumie i mieć tylko 50% profitów jakie Wam się należą. Gdy wychylicie głowę przed tłum zgarniecie pełną pulę. Znajdą się ludzie których sobą zachwycicie, z którymi się zaprzyjaźnicie i często będziecie słyszeć pochwały. A co z jadem którym ludzie plują na lewo i prawo? Nie przejmujcie się. Jeśli ktoś nie umie wyrazić konstruktywnej krytyki, poprzeć jej dowodami to najwyraźniej nie jest wart waszego czasu.





sweater - *CLICK* // jacket & mom jeans - Vinted
Nie zapomnijcie wpaść na mojego Instagrama oraz YT. Jeśli macie jakieś pytania koniecznie zadajcie mi je na asku. Jeśli chcecie śledzić moją codzienność zapraszam na snapa @shinynekomura a we wtorki na @snapbloggers

Related Articles