niedziela, 27 listopada 2016

90'


Za każdym razem gdy chcę się zabrać do pisania tego postu coś w moim życiu mówi mi stanowcze "NIE". W zeszłą sobotę, na koncercie naciągnęłam sobie szyję. Przez prawie tydzień chodziłam i myślałam, że umrę. Później na siłowni poszła mi ręka, a wczoraj w pracy - gardło. Na dodatek zbliża się jeden z dwóch wielkich wyjazdów jakie goszczę w swoim życiu co roku i dosłownie nie mam do niczego głowy. Czuję się jak człowiek który od lat czeka na ten jeden najważniejszy moment, nie wiem, na przykład ślub. W przerwach między jednym, drugim, dziesiątym obowiązkiem staram się wymyślić dla was jakąś pokrzepiającą i otwierającą umysł myśl. Z racji tego co dzieje się ostatnio w moim życiu powiem Wam tylko - nie bójcie się wyjść przed szereg. Nawiązując do mojego przedostatniego postu, możecie wyrażać siebie ale wciąż tkwić w tłumie i mieć tylko 50% profitów jakie Wam się należą. Gdy wychylicie głowę przed tłum zgarniecie pełną pulę. Znajdą się ludzie których sobą zachwycicie, z którymi się zaprzyjaźnicie i często będziecie słyszeć pochwały. A co z jadem którym ludzie plują na lewo i prawo? Nie przejmujcie się. Jeśli ktoś nie umie wyrazić konstruktywnej krytyki, poprzeć jej dowodami to najwyraźniej nie jest wart waszego czasu.





sweater - *CLICK* // jacket & mom jeans - Vinted
Nie zapomnijcie wpaść na mojego Instagrama oraz YT. Jeśli macie jakieś pytania koniecznie zadajcie mi je na asku. Jeśli chcecie śledzić moją codzienność zapraszam na snapa @shinynekomura a we wtorki na @snapbloggers

piątek, 4 listopada 2016

cold shoulders


Zdarzyło Wam się kiedyś, w rozmowie ktoś mówił Wam, że Wasz punkt widzenia jest zły? Że wasz pogląd na coś jest nie w porządku, bo on ma inny? Albo czy powiedział ktoś wam kiedyś, że nie powinniście myśleć w ten sposób, bo on myśli w inny. Wiecie, widziałam kiedyś obrazek, dwóch ludzi stojących nad liniami na ziemi. Patrząc z jednej strony było ich cztery, ale gdy spojrzało się z drugiej - zostawały już tylko trzy. Każda ze stron upierała się, że właściwe jest to co ona widzi a osoba po drugiej stronie jest w błędzie. Do czego zmierzam. Czasem myślimy inaczej niż inni, mamy inne poglądy, inny tok rozumowania - and that's okay! Nothing is wrong with you. Nie wszyscy na świecie myślimy tak samo, ile ludzi tyle opinii. A wszystko co musimy zrobić to wiedzieć, że mamy do tego prawo, mamy prawo myśleć inaczej, mieć swoje zdanie ale musimy, i jedyne co musimy, to respektować fakt, że inni mogą myśleć inaczej. 






sweater - *CLIK* // tennis skirt - Choies // shoes - H&M

Nie zapomnijcie odwiedzić mojego Instagrama którego macie w ikonkach po prawej stronie oraz kanały na YT który znajduje się na pasku na samej górze! Możecie też śledzić mnie na snapchacie @shinynekomura!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka