czwartek, 6 sierpnia 2015

Before You start growing Your hair I #Life_tips_1

Hej! 


Jeju, piszę to i zastanawiam się jakim cudem mi się udało. Zbierałam się do opublikowania czegoś od kilku dni ale to co dzieje się na dworze doprowadza do tego, że nawet w domu mózg dosłownie mi paruje. Miałam zamiar wstawić nowe OOTD ale... wyjście na i zrobienie zdjęć jest niemożliwe. Cała ta parówa spowodowała, że nie mogłam wymyślić co to ja miałam pisać. 
Dziś, choć nie lepiej, wyszły mi zdjęcia. Postanowiłam zrealizować post o włosach który od tak dawna planowałam. 



Wszędzie widzę posty o tym jak dbać o włosy, czego używać, wcierki, szampony, maski... A przecież cała ta regeneracja nie ma sensu jeśli najpierw nie opanujemy kilku prostych rzeczy... 
Co z tego, że będziemy atakować zniszczenia masą kosztownych produktów skoro i tak nieświadomie wciąż będziemy je niszczyć. Błędne koło w które sami wchodzimy. 

Chcę podkreślić, że wszystkie te rady są oparte tylko i wyłącznie na moich doświadczeniach i są tylko i wyłącznie sugestiami. 

Zacznijmy od najprostszych rzeczy!

1. Czesanie włosów? A co po myciu?


No tak banał. Czeszemy włosy wiele razy dziennie. A jednak coraz częściej zauważam, że wiele dziewczyn nie czesze ich po myciu. 
Ku zdziwieniu (i mojemu doświadczeniu na własnej... skórze?) szampony plączą włosy. Mniej lub bardziej ale to robią.
Warto więc włosy po myciu zapakować w ręcznik na kilka minut a później re rozczesać. 
Ostatnio stwierdziłam też, że włosy strzepane głową w dół po wyschnięciu lepiej wyglądają. 


2. Sen jest ważny... ale jaki?


Często chodziłam spać z mokrą głową - z rozczesanymi włosami lub bez. Mniejsza o to. 
Wiecie, że spanie z mokrą głową (a z nierozczesanymi włosami na pewno) może doprowadzić od łamania się włosów? 

3. Chłodna woda? 


W jakiej wodzie myjecie zazwyczaj włosy? Bo ja w chłodnej. 
Chłodna woda pobudza krążenie co na pewno pomoże waszym włosom! Dodatkowo włosy będą naturalnie bardziej nabłyszczone a łuski zamknięte! Nie to nie taki sam schemat działania jak w przypadku szamponów nabłyszczających - Wasze włosy będą po prostu bardziej odżywione. 


4. Szampon a odżywka? 


Przez ponad pół roku myłam włosy odżywką zamiast szamponu. Pomogło mi to wyciągnąć je z ekstremalnego zniszczenia. Oczywiście było też wiele innych zabiegów ale to jeden z kluczowych. 
Wiele odżywek jest lepsza niż szampony - trzeba je tylko bardzo umiejętnie dobrać gdyż nie każda i nie dla każdego jest dobra. 

5. No i podcinanie... 


Tak to zna każdy. Też nie lubię. No bo wreszcie urosły noo... choć trochę... a ja pozbawię się tego efektu.. ale jak trzeba to trzeba. Włosy będą się niszczyć dalej. Tak będzie lepiej. Przecież chcemy mieć ładne włosy!
Jeśli macie bardzo zniszczone włosy ale jednak są długie... lepiej je poświęcić i obciąć jakąś ich część by odrosły zdrowe niż... żałować. To tylko włosy - rosną jak wszystko inne. 


6. Częste mycie skraca... niszczy. 


Im częściej myjecie włosy tym łatwiej i szybciej się one przetłuszczają. Trzeba je po prostu wytrenować. Do tego przydaje się suchy szampon. 

7. A teraz odłóż ręcznik. 


Gdy wyjdziecie spod prysznica zarzucacie na głowę ręcznik i trzecie nim włosy by wyschły? Przestańcie. Możecie je połamać... da się to zrobić delikatnie wiem. Ale ja wolę dmuchać na zimne i dać im wyschnąć w bezpieczny spokój. 


Pytanie do Was:
~Jakiej długości włosy najbardziej Wam się podobają?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka