piątek, 31 lipca 2015

W sprawie kolczyków I #Nekomura_mówi

Hej!


Wróciłam wczoraj spod namiotów i jadąc te 5 godzin samochodem wiele myślałam na temat bloga.
Uznałam, że choć częściowo uporządkowany (w porównaniu do tego co było jeszcze pół roku temu) dalej jest zbyt zaśmiecony. Stąd pomysł na stworzenie serii.
Wszystkie posty będą teraz po tym znaczku - "I" miały nazwę serii. Serii będzie kilka i co jakiś czas jedna będzie się kończyć a inna na jej miejsce zaczynać.
Póki co serie będą takie:
~"OOTD"
~"Review"
~"Life_tips"
~"Beauty_tips"
~"Nekoś_gotuje"
~"TAG"
~"Life"
~"Nekomura_mówi" - jest to oczywiście seria którą dziś zaczynam~!

Jak możecie również zauważyć są nowe nagłówki. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. Poprzednie mnie po prostu męczyły i odrzucały. Blog wyglądał z nimi jak zbiorowisko przypadkowych rzeczy. Te są bardziej subtelne. 




Nowości załatwione. Chciałabym Was serdecznie przywitać w nowej serii czyli "#Nekomura_mówi".
Jak sama nazwa wskazuje będą to postu w których po prostu sobie pogadam, wyrażę swoje zdanie na jakiś temat, spróbuję Wam coś przekazać, pokazać swoje spojrzenie na dany temat i skłonić do refleksji. Będą to tematy które po prostu mnie nurtują bądź te wokół których moje myśli krążą w związku z czyimś udziałem. Jeśli chcecie podrzucić mi pomysł do właśnie takiego postu - piszcie śmiało tu w komentarzach, na asku lub na e-mail. 

Jako pierwszy temat obrałam sobie kolczyki. Ale nie te zwykłe, standardowe w uszach ale wszystkie. A dokładniejszym tematem jest połączenie kobiecości i właśnie tych metalowych ozdób. 
Jest 4.30 rano, ja jak zwykle po jakimś wydarzeniu nie śpię i stąd ten słowotok.

Aleksandra Misaki

Jestem zwolenniczką kolczyków, sama posiadam piercing, mój chłopak ma kolczyki i wielu znajomych też jest w tym temacie. Ale kocham też kobiecość, subtelność i wdzięk. Natomiast często słyszę, że kolczyki ujmują dziewczynie kobiecości. Oczywiście znów podkreślić muszę, że nie chodzi o tą dziurkę w płatku ucha czyli Standart Lobe. Mówię tu o kolczykach na twarzy i wszelkich innych metalowych ozdobach poza płatkiem. 

Nie chcę się tu rozbijać na temat przesady z ozdabianiem siebie gdyż wszyscy wiemy, że co za dużo to nie zdrowo. Nie chcę mówić tu też o gustach, chcę tu tylko przedstawić dlaczego według mnie ten typ dodatków wcale nie ujmuje, a wręcz czasem dodaje kobiecości - oczywiście odpowiednio dobrany. 



Często widzę śliczne dziewczyny z na przykład - pełnymi czerwonymi ustami. Te usta podkreślone parą czarnych kuleczek stają się jeszcze bardziej widoczne. Nasze oczy kierują się na usta pięknej pani i od razu wzrok nasz pada na jej atut. Tak samo jest z każdym innym miejscem - ja mam mały nosek, bardzo go lubię i uznaję iż dopełnia on moją twarz - jest więc podkreślony małym metalowym kułeczkiem. Wszyscy zwracają uwagę na mój nos a moja twarz stała się bardziej pełna, barwna i nos odgrywa teraz większą rolę. 

Zastanawia mnie też dlaczego kolczyk właśnie w płatku ucha jest uznawany za kompletnie normalny natomiast każdy inny - za dziwny wymysł właściciela.
Czym różni się jedna metalowa ozdoba od innej? Prócz miejsca oczywiście?
Nie chcę tu uderzać w niczyj gust ani przekonywać, iż "powinno się" nosić piercing - ja po prostu chcę znaleźć odpowiedź dlaczego tak wiele osób uznaje iż odejmuje on  kobiecości?

Pytanie do Was:

~Co myślicie o kobietach posiadających kolczyki? 
~Macie jakieś?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka