In inspiration lifestyle photo

Ultra cute Iphone cases.

Hej! 

Starałam się jak mogłam by nie psuć sobie systematyczności w prowadzeniu bloga. 
Tylko cudem mi się to udało. 
Wszystko z nim związane było ostatnio ze mną na bakier. 
Czasu mi brak, głowa boli i nie daje pisać a zdjęcia nie wychodzą takie jak powinny. 
A jednak nie mogłam się oprzeć pokusie napisania tego posta. 

Widać to prawie na każdym kroku - kocham pastele i urocze rzeczy. 
Tak właśnie zapoczątkowana kupnem nowego telefonu, moja kolekcja case-ów zaczęła się rozrastać. 
Mam ich całkiem sporą wish listę a co najśmieszniejsze - praktycznie wszystkie są różowe. 

Dziś chciałam Wam pokazać jak taka prosta rzecz może skutecznie dopełnić Wasz look i nacieszyć oko. No i przy okazji oczywiście ochronić sprzęt. 


Rubber Cat Case~


Był to mój pierwszy case i na zawsze zostanie tym ulubionym. Natknęłam się na niego w internecie i absolutnie się zakochałam. Na szczęście sklep Apple w moim mieście oferuje takie w wielu kolorach - stworzył coś też dla mnie. Pastelowo różowy gumowy case w kształcie kotka. 
Prawe ucho które znajduje się tuż nad przyciskiem włącz/wyłącz świetnie z nim działa a więc nie trzeba wciskać przycisku - wystarczy przechylić ucho a telefon sam się wygasi. 
Do tego ma piękne łapki zachodzące na przód telefonu oraz uroczy ogonek z tyłu!


Ice-Cream Case~


Gdy pierwszy raz zobaczyłam ten case od razu chciałam go kupić... szkoda, że w internecie kosztował wtedy około 10 dolarów. Przypadkiem trafiłam na taki sam w Tajly Wejl za jakieś 20 zł. 
Obudowa jest plastikowa, rozkładana na dwie części by można było włożyć w nią telefon. Pastelowe kolory oraz ciecz spływająca nam na ekran tworzą coś niesamowicie uroczego. Pomimo wielu upadków nawet po nim nie widać użytkowania. Hm... Jedyny minus to to, iż łatwiej w nim pobić telefon... w końcu to plastik.


Wallet Pink Case~


Jest to mój ostatni nabytek, znaleziony na Ebayu. Do kupna "portfelowej" obudowy zainspirowała mnie Raven. Telefon jest chroniony z każdej strony a dodatkowo możemy nosić z nim najważniejsze rzeczy - w moim wypadku jest to karta miejska oraz karta zdrowia... no i zdjęcie chłopaka. 
Ebay oferuje nam szeroką gamę takich obudów - od tych najprostszych jak moja, z lusterkiem aż po wymyślne i drogie. Zapłaciłam za nią może 3$ a jestem baaardzo zadowolona. 
Świetnie chroni telefon co przy mojej niezdarności świetnie się przydaje... no i co najważniejsze - cudownie dopełnia outfity i zdjęcia.


Pytanie do Was:
~Posiadacie jakieś obudowy? 
~Lubicie różnorodne case-y? 
~A może nie są Wam potrzebne? 

Related Articles